JESTEM

45 tysięcy kroków w bolonii || dzienniczki introwertyczki [2]

bolonia pachniała deszczem i ciastkami. nie myślałam już, jak dzień wcześniej wbijałam paznokcie w swoją własną dłoń przy starcie i w głowie mówiłam sama do siebie uspokajająco jakieś głupoty. nic na to nie poradzę: nienawidzę latać. wiem, że ludzie zazwyczaj wsiadają do boeinga jak do jelcza, ale ja wsiadam z myślą, że oto zaczynają się …

Continue Reading
JESTEM

we wrześniu zacznę od nowa, kupię sobie zeszyt i znów obejrzę Twin Peaks

Prognozy są obiecujące: idzie ochłodzenie. W piątek ma być osiemnaście stopni i deszcz. Czy to nie jest wspaniała wiadomość? Zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę perspektywę: czeka nas długa, sucha jesień, potem deszczowy grudzień, następnie trzydziestostopniowe mrozy, podczas których ten jeden raz w roku zatęsknię za upałami. Przyjdą szybciej niż się obejrzę, skracając już i tak …

Continue Reading
JESTEM

10 małych i dużych przyjemności życiowych

Zdradzę Państwu pewien sekret: choćby się waliło i paliło, staram się dbać o przyjemności w życiu. Choćby nie wiem co. Odkrywanie małych i dużych przyjemności, odnotowanie ich i powtarzanie to coś, co pozwala mi zachować względną stabilność emocjonalną i uśmiechać się nie tylko do instagramowych fotografii nawet w okresach posuchy. Dziennik – odkrycie roku 2019. …

Continue Reading