JESTEM

sztuka życia z lękiem. 20 drobiazgów, które mogą pomóc

po prostu trzeba stosować się do zaleceń. siedzieć w domu i wychodzić do ludzi tylko w ostateczności, a to przecież umiem. myć ręce często. i śpiewać litanię dominikańską, bo skoro w średniowieczu zabiła papieża, a w 2016 pomogła mi wyrobić się magisterką do końca czerwca to znaczy, że naprawdę jest armatą. tylko spokój i trzeźwe …

Continue Reading
JESTEM

2019 roku, nie ogarniam cię

W myśli, w mowie, w sercu wciąż bliżej mi do szydery spod znaku pogodnych sceptyków niż do aforyzmów motywatorek. A jednak w lata dwudzieste wchodzę z zaskakującą myślą: kurwa, naprawdę można robić duże rzeczy w życiu.

Continue Reading
JESTEM

45 tysięcy kroków w bolonii || dzienniczki introwertyczki [2]

bolonia pachniała deszczem i ciastkami. nie myślałam już, jak dzień wcześniej wbijałam paznokcie w swoją własną dłoń przy starcie i w głowie mówiłam sama do siebie uspokajająco jakieś głupoty. nic na to nie poradzę: nienawidzę latać. wiem, że ludzie zazwyczaj wsiadają do boeinga jak do jelcza, ale ja wsiadam z myślą, że oto zaczynają się …

Continue Reading
JESTEM

w piątki leżę w wannie, w soboty słucham podkastów, w środy mam dość. || dzienniczki introwertyczki [1]

(zeszły tydzień) sobota: deszcze niespokojne mają swoje uroki Za oknem leje rzęsiście, niebo szare po horyzont, deszcz bębni w parapety i barierki balkonów. Właściwie już ciemno (ciemno, prawie noc), chociaż jeszcze nie do końca. Nie mam ochoty włączać swojej gwiazdy. Mam za to ochotę wyjść w ten deszcz, roztopić się w miejskiej szarówce, snuć się. …

Continue Reading